Yeedi K650 – Tani odkurzacz z silnym ssaniem i funkcją mopowania.

Do robotów sprzątających chyba nie trzeba już nikogo przekonywać. Na forum telchina.pl są setki opinii posiadaczy odkurzaczy i prawie wszyscy uważają zakup robota sprzątającego za jeden z najlepszych zakupów z Chin.
Yeedi K650 to kolejny robot sprzątający który zostanie poddany testom w moim domu. Jak wypadnie na tle konkurencji, jakie ma zalety i jakie są jego główne wady, o tym dowiemy się za chwilę. 

 

 

Yeedi K650 reklamowany jest jako urządzenie 3 w 1, czyli odkurzające, zamiatające i mopujące. Charakteryzuje się mocą ssania w przedziale od 600 do 2000 Pa, pojemnikiem na śmieci o pojemności 300 ml, pojemnikiem na wodę o pojemności 400 ml. Odkurzacz może być kontrolowany za pomocą aplikacji mobilnej, w której możemy ustawić nie tylko moc ssania czy ilość używanej do mopowania wody, ale także zaprogramować harmonogram sprzątania.

Robota można kupić na aliexpress z szybką wysyłka z polskiego magazynu za US $151.44 (560zł) z kuponem 10/100$ – INSTALKIZIMA10
https://s.click.aliexpress.com/e/_9vs5h7
Do robotą są też dostępne części zamienne.

 

 

Yeedi K650 specyfikacja

Funkcje Zamiatanie, odkurzanie, mopowanie
Pojemnik na wodę 400 ml
Pojemnik na śmieci 300 ml
Czujniki żyroskopowe + czujniki zapobiegające upadkom
Sugerowany czas pracy na jednym ładowaniu 130 min.
Wymiary i waga 337 x 339 x 79 mm, 3,2 kg
Moc 25 W
Typ filtra HEPA
Aplikacja tak
Cena: 560zł z kuponem, regularna około 666 zł

Przybliż (rzeczywiste wymiary: 960 x 760)Obrazek

Yeedi K650 – Budowa

Z wyglądu odkurzacz jest podobny do większości spotykanych na rynku robotów sprzątających. Ma okrągły kształt bez wystającej kopuły, jego średnica to 34cm a waga to 3,2kG Jednak to co go wyróżnia to wysokość wynosząca jedynie 7.7 cm. dzięki temu robot wjedzie pod łóżka i szafki.

eedi K650 - Tani odkurzacz z silnym ssaniem i funkcją mopowania

 

Yeedi K650 jest zrobiony z materiałów najwyższej jakości, stojąc obok droższych odkurzaczy nie wygląda na biednego brata, a wręcz przeciwnie.

K650 ma powłokę z hartowanego szkła odpornego na zarysowania, która mieni się w świetle. Wspominam o tym, ponieważ z mojego doświadczenia wynika, że ​​wiele odkurzaczy, zwłaszcza tych tańszych, po pewnym czasie wygląda na zużyte i porysowane. Nie sądzę, żeby tak się stało w przypadku K650. Powinien on dłużej zachowywać swój dobry wygląd bez rys na obudowie.

Na górze znajduje się tylko jeden przycisk który jest służy też jako dioda sygnalizacyjna. Zauważymy też tam naklejkę z kodem matrycowym, wystarczy go zeskanować i pobrać aplikacje na telefon, ale o tym w dalszej części.

 

W przedniej części jest zderzak chroniony pasem gumy oraz czujniki antykolizyjne który dobrze wywiązują się ze swojego zadania. Do większości przeszkód nie dobija, ale nogi krzeseł mogą nie zostać zauważone przez czujniki.

 

Z boku widnieje przełącznik zasilania oraz głośnik z którego płyną komunikaty głosowe .

 

W tylnej części znajduje się pojemnik na odpadki lub wodę do mopowania.

Pojemnik na śmieci składa się z dwóch części, zasobnik na śmieci ma rączkę i można go łatwo wyjąć. Umieszczono tam też filtr HEPA i dodatkową siatkę filtrującą,
System potrójnych filtrów wychwytuje do 99% roztoczy i alergenów o wielkości zaledwie 6 mikronów.

Do zasobnika można też nalać wody, pojemnik zabezpieczamy gumową zaślepką.

Na pojemniku sprytnie umocowano szczoteczkę z nożem do konserwacji odkurzacza. To super pomysł, bo jak wiemy po czasie już nikt nie wie gdzie są akcesoria do konserwacji. Podoba mi się że narzędzie do konserwacji posiada ostrze, ponieważ łatwo można nim poobcinać różne nitki zaplątane w zamiatarki i wałek . Jest to rozwiązanie rzadko spotykane u konkurencji.

 

Spód urządzenia skrywa czujniki antyupadkowe, dwa amortyzowane duże koła po bokach pozwalające wspinać się na przeszkody do 1,5cm. W przedniej części odkurzacz opiera się na kuli obracającej się o 360 stopni.

 

 

Po bokach są dwie zamiatarki które sprawnie wrzucają śmieci wprost na wałek (turboszczotkę) .
Producent wyposażył robota sprzątającego w dwa wałki, silikonowy oraz w szczotę z twardym włosiem. Obydwie mają pióra ułożone w kształcie litery V co bardzo skutecznie wprowadza odpadki w centralne punkt gdzie są zasysane przez odkurzacz. Gumowy wałek może się lepiej sprawdzić jeżeli posiadamy zwierzęta i dużo sierści i włosów na posadzce. Wałki wymienia się szybko i bezproblemowo.

 

 

W zestawie jest jeszcze stacja dokująco ładująca. Stacja posiada gumowe nóżki co zapobiega ślizganiu się po posadzce. Szkodą że producent nie pomyślał o otworze na ukrycie nadwyżki kabla zasilającego. Zasilacz ma europejską wtyczkę. Producent sugeruje aby stacja była ulokowana tak, aby z każdej strony było po kilkadziesiąt cm luzu.

 

Automatyczny odkurzacz posiada dwa filtry HEPA (jeden zainstalowany), tackę ze ściereczką z mikrofibry oraz pięć dodatkowych bawełnianych, ścierek do mopowania.

 

Yeedi K650 – Odkurzanie, zamiatanie i mopowanie.

 

Odkurzacz może sprzątać w trybie automatycznym, jeżdżąc kolejno pas za pasem, można odkurzać punktowo, wtedy odkurzacz robi spirale w zabrudzonym miejscu. Trzeci tryb to odkurzanie krawędziowe – wtedy odkurzacz jeździ zawsze przy ścianach, meblach i innych przeszkodach które ma po prawej stronie. Odkurzacz nie ma funkcji mapowania, jak na Roborock S50, ale za sprawa czujników żyroskopowych sprząta w sposób zorganizowany , uporządkowany, a nie chaotyczny jak inne tanie roboty.

Robot poza odkurzaniem może też mopować pomieszczenia. Ale tak jak we wszystkich tego typu robotach tak i w tym przypadku nie zastąpi to okresowego ręcznego przecierania podłóg. Przyczyna jest to, że robot tylko nawilża ścierkę z mikrofibry, a nie jest w stanie wymienić sam wody, ani czyścić owej szmatki. Co prawda Yeedi K650 może dozować wodę z różną intensywnością (mało lub dużo) ale to i tak nie rozwiąże problemu. Całe zabrudzenie zbiera się na szmatce, dlatego powinniśmy ja często wymieniać. Jednak gdy przypadkiem odkurzacz wjedzie w tłusta plamę , to rozetrze nam ją po całej podłodze. Nie należy dopuszczać do silnego zabrudzenia podłóg i używać mopa codziennie lub co drugi dzień. Mopowania nie powinniśmy używać w pomieszczeniach z dywanami. Ja mimo wszystko mopowanie uważam za bajer, który nie zastąpi w 100% tradycyjnego zmywania podłóg.

 

Podstawową funkcją robota Yeedi K650 jest odkurzanie. Jednak tu też są pewne warunki do spełnienia. Odkurzacz  z trudem jeździ po dywanach z długim włosem (shaggy) , luźna kable ładowarek telefonów mogą go skutecznie zablokować. Yeedi K650 nie pokona progów wyższych niż 1.5cm , lubi się zawiesić na szynie szafy przesuwnej. Nie jest to przypadłość tego robota, a wszystkich odkurzaczy automatycznych.

Robot radzi sobie bardzo dobrze z odkurzaniem dywanów, ale warto wtedy w aplikacji zwiększyć siłę ssania na maksymalna czyli 2000Pa

Jeżeli nie posiadamy dywanów, tylko płytki, panele itp. to można odkurzać na najmniejszej sile ssania. Odkurzacz jest wtedy bardzo cichy. Chyba najcichszy z pośród kilkunastu odkurzaczy które testowałem. Zdaniem producenta robot wytwarza hałas na poziomie 56 dB, co zgodnie z reklamą producenta jest hałasem zbliżonym do tego, który generuje kuchenka mikrofalowa. Więc spokojnie możemy odkurzać w trakcie oglądania TV bez zwiększania głośności.

Jak zwykle przeprowadziłem test jakości odkurzania, rozsypałem na panelach 40 gramów kurzu, konfetti i płatków owsianych. Robot uporał się dobrze z zadaniem zbierając aż 39 gramów śmieci.

 

odkurzacz Yeedi K650

 

Zauważyłem też że robot napotykając większe skupisko śmieci nagle zmienia kierunek odkurzania, co moim zdaniem jest błędem.  Jednak zdarzyło mi się to tylko w teście z dużą ilością rozsypanych śmieci. W normalnych warunkach takie zjawisko nie występuje.

Robot doskonale rodzi sobie z omijaniem różnych przeszkód, nie musimy się martwić że poobija nam meble. Nie spadnie też na klatkę schodową.

Zazwyczaj pojemnik będziemy musieli opróżniać co kilka dni.

 

Yeedi K650 nie posiada wirtualnej ściany w zestawie. Jeżeli chcemy ominąć jakieś sektory, np. dywany podczas mopowania, to musimy dokupić magnetyczną taśmę, robot po napotkaniu taśmy magnetycznej zawróci.

Yeedi K650 – WYDAJNOŚĆ

Na jednym ładowaniu robot jest w stanie sprzątać od 70 minut do blisko dwóch godzin, w zależności jaką siłę ssania ustawimy w aplikacji. Jest to czas który powinien pozwolić posprzątać kilkudziesięciometrowe mieszkanie, lub kondygnację w domu.

Po wyczerpaniu odkurzacz sam wraca do bazy ładującej, o ile nie zawędrował kilka pokoi dalej. Wtedy może błądzić i nawet nie odnaleźć bazy. Samo ładowanie trwa około 4 godzin.

APLIKACJA

Na wierzchu odkurzacza jest naklejka z kodem matrycowym , po zeskanowaniu przeniesie nas do sklepu play gdzie możemy pograć aplikację do zarządzania odkurzaczem,
Po pobraniu musimy połączyć się z robotem za pomocą domowej sieci WiFi. Po połączeniu zapewne zostanie pobrana najnowsza wersja oprogramowania.


Głowna strona aplikacji oferuje nam do wyboru trzy tryby sprzątania, Domyślny Automatycznym oraz krawędziowy i punktowy. Aplikacja w czasie rzeczywistym pokazuje nam czas pracy odkurzacza i wielkość oczyszczonej posadzki.

 

 

W ustawieniach aplikacji można dokonać kilku ustawień odkurzacza.
Pierwszym jest możliwość ustawienia siły ssania , do wyboru standard, max, MAX +. Kolejną opcją jest ustawienie ilości podawanej wody podczas mopowania, do wyboru poziom Standardowy i wysoki.

Bardzo przydatną funkcja jest harmonogram, gdzie możemy ustawić godzinę o której robot ma zacząć sprzątać. Można ustawić wiele programów na dowolne dni tygodnia. My jesteśmy w pracy, a u nas pracuje robot.

Aplikacja daje nam też wgląd w log pracy robota, gdzie sprawdzimy o której godzinie sprzątał, jaką powierzchnię oczyścił i ile mu to zajęło.

W aplikacji jest też możliwość wyboru języka w jakim odkurzacz wydaje komunikaty, na razie brak języka polskiego. Można tęż sprawdzić stopień zużycia zamiatarek, szczotki w filtra. Można też poszukać robota, gdyby nam się gdzieś ukrył.

 

Yeedi K650 – Podsumowanie

 

Odkurzacz jest atrakcyjna pozycja wśród robotów ze średniej półki. Do jego najważniejszych zalet należy dobra skuteczność odkurzania przy niewielkim hałasie. Doskonale radzi sobie z odkurzaniem płytek i paneli, a dzięki zmiennej sile ssania poradzi sobie nawet z dywanami o niezbyt długim włosiu. Możliwość mopowania to kolejny atut. Na pochwałę zasługuje też budowa na najwyższym poziomie.

Jednak model który testowałem nie ma w zestawie wirtualnej ściany, można dokupić magnetyczną taśmę która spełni tę funkcję. Brak też mapowanie pomieszczeń, jednak należy pamiętać że to bardzo tani odkurzacz obecnie z kuponem za 560zł. W tej cenie jest to bardzo dobra oferta.

PLUSY
Możliwość ustawienia harmonogramu sprzątania
Kilka poziomów ssania oraz mopowania
Powiadomienia głosowe oraz w aplikacji
Nowoczesny design ze szkłem na topie
Automatyczny powrót do stacji dokującej
Cicha praca

MINUSY
Brak wirtualnej ściany
Brak mapowania pomieszczeń
W dużych domach bateria może nie wystarczyć na pełne sprzątanie.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments